Poradnik · 6 min czytania · 14 września 2026
Prezentacja inwestycji deweloperskiej online: checklista 12 punktów
Strona inwestycji ma jedno zadanie: zamienić osobę, która kliknęła w reklamę, w osobę, która dzwoni albo pisze. Poniżej lista dwunastu rzeczy, które decydują, czy to się dzieje. Przejdź ją z otwartą stroną własnej inwestycji na telefonie.
Ta lista wynika z audytów prezentacji, które oferujemy deweloperom. Nie jest rankingiem i nie każdy punkt waży tyle samo dla każdej inwestycji. Jest za to uporządkowana tak, jak kupujący przechodzi przez stronę: od pierwszego ekranu, przez wybór mieszkania, po moment, w którym zostawia numer. Przy każdym punkcie jest jedno pytanie kontrolne. Jeśli odpowiedź brzmi „nie” albo „nie wiem”, to jest miejsce, w którym tracisz ludzi.
Część 1: czy kupujący znajduje swoje mieszkanie
- Karta każdego mieszkania ma własny adres. Pytanie kontrolne: czy mogę wysłać znajomemu link do konkretnego mieszkania, a nie do całej inwestycji? Bez tego reklama, mailing i ogłoszenie prowadzą do strony głównej, a kupujący szuka od nowa.
- Rzut jest czytelny na telefonie. Otwórz kartę na telefonie: czy metraże pokoi da się przeczytać bez powiększania, a rzut nie jest skanem w PDF-ie, który trzeba pobrać? Rzut to najważniejszy obraz na stronie i najczęściej najgorzej podany.
- Tabela dostępności jest aktualna i filtrowalna. Piętro, liczba pokoi, metraż, status. Pytanie: czy kupujący widzi, które mieszkania są wolne, bez dzwonienia? Jeśli tabela jest w PDF-ie z zeszłego miesiąca, część ludzi pyta o sprzedane, a część rezygnuje.
- Ceny albo jasna zasada ich podawania. Nie każdy deweloper publikuje ceny i to jest decyzja biznesowa. Ale strona musi mówić wprost, jak je dostać i jak szybko. „Zapytaj o cenę” bez obietnicy czasu odpowiedzi to prośba o cierpliwość, której kupujący nie ma.
Część 2: czy rozumie, co kupuje
- Wizualizacje pokazują to mieszkanie, a nie tylko lokal pokazowy. Pytanie: czy kupujący zainteresowany mieszkaniem na czwartym piętrze widzi jego układ, czy salon z parteru? Wizualizacje sprzedają inwestycję; kartę sprzedaje materiał do jej rzutu.
- Spacer 3D dla każdego unikalnego rzutu. Model z rzutu, z planem i spacerem z poziomu oczu, otwierany z karty i z ogłoszeń. Pytanie: czy ktoś, kto nie czyta rzutów, rozumie skalę pokoi bez wizyty? Zobacz, jak to wygląda w demo; kiedy ma sens, a kiedy nie, opisujemy w porównaniu ze zdjęciami 360°.
- Widok z okien i strony świata. Nie musi to być zdjęcie z drona; wystarczy kompas na rzucie i jedno zdanie, co jest za oknem. Pytanie: czy kupujący wie, o której godzinie słońce wchodzi do salonu?
- Etap budowy i termin odbioru na widoku. Data, zdjęcia z budowy, co jest gotowe. Pytanie: czy te informacje są na stronie, czy w folderze na dysku handlowca?
Część 3: czy zostawia kontakt i co się dzieje potem
- Formularz przy każdej karcie, z jednym pytaniem więcej niż imię i telefon. Preferowany termin kontaktu albo interesujące mieszkanie. Pytanie: czy formularz obiecuje, kiedy ktoś oddzwoni, i czy ta obietnica jest dotrzymywana? Odpowiedź w ciągu jednego dnia roboczego to minimum, które kupujący uzna za normalne.
- Telefon i mail działają jednym dotknięciem. Na telefonie numer musi być linkiem, a nie obrazkiem. Pytanie: ile dotknięć dzieli kupującego od rozmowy?
- Strona ładuje się szybko na telefonie w słabym zasięgu. Większość ruchu z reklam to telefony, często w drodze. Pytanie: czy karta mieszkania pokazuje rzut w ciągu dwóch, trzech sekund na LTE, czy najpierw ładuje film z drona?
- Zgody i RODO są konkretne, a formularz mówi, co się stanie z danymi. Jedno zdanie o tym, kto zadzwoni i po co, oraz link do polityki prywatności. Pytanie: czy zgoda jest zrozumiała, czy jest ścianą tekstu, którą klika się w ciemno?
Jak z tego korzystać
Policz punkty, na które odpowiedź brzmi „tak”. Nie chodzi o wynik, tylko o kolejność napraw. Punkty od pierwszego do czwartego naprawia się najszybciej i dają najwięcej, bo dotyczą wszystkich kupujących, także tych, którzy nigdy nie zostawią kontaktu. Punkty od piątego do ósmego decydują, czy ktoś dzwoni z konkretnym pytaniem, czy z prośbą o pokazanie, jak to wygląda. Ostatnie cztery decydują, czy kontakt w ogóle dociera i czy da się go obsłużyć.
Spacer 3D jest na tej liście szóstym punktem, nie pierwszym, i celowo. Nie ma sensu budować modeli mieszkań, do których kupujący nie trafia, bo karty nie mają własnych adresów, a tabela dostępności jest sprzed miesiąca. Kiedy pierwsze cztery punkty działają, spacer z rzutu robi największą różnicę tam, gdzie zdjęć jeszcze nie ma. Piszemy o tym w poradniku o sprzedaży mieszkań w budowie, a o tym, co decyduje o jego koszcie, w tekście od czego zależy cena spaceru 3D.
Jeśli wolisz, żebyśmy przeszli tę listę za Ciebie
Dokładnie tym jest bezpłatny audyt prezentacji inwestycji: w 15 minut przechodzimy przez stronę Twojej inwestycji na telefonie, tak jak robi to kupujący, i pokazujemy, gdzie między kliknięciem a telefonem znikają ludzie. Wychodzisz z konkretną kolejnością napraw, niezależnie od tego, czy potem cokolwiek u nas zamawiasz.
Podaj numer i termin, oddzwonimy w ciągu jednego dnia roboczego.
Umów 15 minutNastępny krok
Podaj numer i termin, oddzwonimy w ciągu jednego dnia roboczego. Na rozmowie otwieramy spacer 3D i mówimy, jak wyglądałby na jednym z Twoich mieszkań.
Umów 15 minut